niedziela, 15 marca 2015

Kim będziesz za 15 lat? ^^

Hej ;)

Ja właśnie wróciłam do domu, w którym nie było mnie od 4 rano :D
Zostawiam Was z moim nowym wpisem, napisanym w pociągu więc z góry uprzedzam, że mogą pojawić się dygresje, a ja idę biegać :))
Ostatnio bywam tutaj znacznie częściej ;) Codziennie pojawia się jakiś wpis ;) Miałam trochę więcej wolnego czasu bo dostałam 3 dni urlopu, ale jutro już powracam do mojej pracy z czego się cieszę bo pomimo dużej odpowiedzialności stęskniłam się za nią.  Postaram się jednak nie zaniedbywać bloga i w miarę  możliwości będę pisać nowe wpisy ;)) Kolejną rzeczą o którą zaczęłam w szczególności dbać jest codzienny trening. Kiedyś ćwiczyłam 3 razy dziennie, a teraz tak mi się spodobało,  że nawet po powrocie z uczelni,  na którą wyjeżdżam o 5 rano i wracam około godziny 20, ja przebieram się i ćwiczę.  Kiedyś były wymówki,  że jestem zmęczona po ciężkim dniu, że nie mam czasu bo muszę przygotować wszystko na kolejny dzień spędzony na uczelni, a teraz po prostu nie zastanawiam się jaką wymówkę sobie znaleźć. Jak już minie tak jeden tydzień to już nie jest trudno znaleźć chęć i siły na sport ;)



Dzisiaj trochę inni temat. Jakiś czas temu pojawił się u mnie post dotyczący metody ustalania priorytetów, a dziś na zajęciach bardzo fajny wykładowca zapytał Nas czy mamy jasno wyznaczone cele na przyszłość (np. jak chcemy, żeby Nasze życie wyglądało w 2030 roku) i czy mamy te cele spisane na kartce. Niestety bardzo mało osób wie kim chciałoby być i co chcą osiągnąć. Zgadzam się z Nim, że świadomość własnych celów mobilizuje Nas do działania w ich kierunku, ale w tak szybko zmieniającym się świecie jest nam jeszcze trudniej. Tak jak radziłam Wam wypisać wasze priorytety na kartce to dobrze by było żebyście tak samo napisali Wasze cele. Już od dawna wiadomo,  że napisanie czegoś sprawia,  że czujemy większe zaangażowanie i bardziej o tym pamiętamy. Te cele powinny być ambitne, ale przede wszystkim realne, i tu jest istotne żebyście nie bali się odważnych pomysłów czym bardziej ambitny cel tym więcej osiągniemy.  Po wpisaniu trzeba zacząć działać bo nic samo się nie zrobi, ale czy powinny ulegać zmianie wraz z upływem czasu.? Czasami zdarza się tak, ze pomimo tego iż wiemy kim chcemy być pojawia się w naszym życiu jakieś doświadczenie,  które sprawia, że dostrzegamy jakieś inne potrzeby. Często odkrywamy nowe umiejętności i  tak kształtujemy nowe cele. Zaczyna się coś zmieniać i co wtedy? Czy powinniśmy wypisywać na nowo nasze cele? I tak i nie.  Co to oznacza? Te nowe doświadczenia mogą Nam uświadomić czego tak naprawdę chcemy od życia i od samych siebie, w czym czujemy się silni, ale pojawia się tu kwestia krótkoterminowości naszych zainteresowań.  Może być tak, że coś Nas zainteresuje, my będziemy myśleć, że właśnie w tym chcemy się rozwijać,  a po upływie krótkiego okresu dostrzeżemy,  że to jednak nie jest dla Nas odpowiednie. Fakt, że życie polega również na uczeniu się na błędach nie oznacza, że mamy stracić kilka cennych lat na to. Więc co możemy zrobić.? Naprawdę porządnie się nad tym zastanowić i iść przede wszystkim za głosem rozumu i być pewnym podjętej decyzji.



Nie bądźcie ludźmi bez celów! Musicie wiedzieć czego chcecie!  Bo nikt za Was nie będzie walczył. To Wy macie być samodzielni i budować swoją przyszłość! I to Wy macie podejmować decyzje i oby to były jak najlepsze decyzje ;) Także siadać i pisać!  :D Działać bo samo się nie zrobi!  I pamiętajcie, że czym wcześniej zaczniecie tym szybciej osiągnięcie swój cel ;)

Powodzenia  ;))




1 komentarz:

  1. świetny post :)
    zapraszam do mnie --> http://eunikovakinga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń