niedziela, 19 lipca 2015

Do tych rzeczy musimy dorosnąć :)

Do wielu rzeczy w życiu musimy dojrzeć żeby zrozumieć jak bardzo są one istotne. I chodzi mi tutaj o kształtowanie się naszej osobowości i charakteru na przełomie czasu gdy jesteśmy nastolatkami mieszkającymi z rodzicami i chodzącymi do szkoły, a okresem gdy zaczynamy wchodzić w dorosłe życie pełne obowiązków, samodzielności i niezależności. Te dwa etapy w naszym życiu zależą od czynników zewnętrznych i od naszej sytuacji. Są osoby, które już jako nastolatkowie zostają skazani na samodzielność (np. tacy, którzy stracili rodziców i muszą radzić sobie praktycznie sami), i te które sami ją wybierają (szukają pracy i starają się być niezależni). Są też osoby, które dawno powinni znaleźć sobie pracę i zacząć się rozwijać, ale wolą być dalej wspierani finansowo przez rodziców i mieć ograniczony zakres obowiązków. Kiedy należymy do tej pierwszej grupy mamy mniej czasu dla samych siebie i na nasze pasje. Musimy bardziej poświęcić się pracy, która jest nam niezbędna do utrzymywania się. I kiedy już wbijemy się w ten rytm pracy i zauważamy jak szybko przemija nam nasze życie przychodzą takie dni podczas, których zaczynamy myśleć jak wiele tracimy. To nie jest słuszne podejście gdyż tak naprawdę ciągle się rozwijamy, nabywamy doświadczenie zawodowe, które jest niezbędne na rynku pracy i kształtujemy swój charakter.
Osobiście jestem zadowolona z tego jak potoczyło się moje życie od bycia nastolatką do tej pory. Dlaczego? Bo przeżyłam chwile, które nauczyły mnie bardzo wiele, ukształtowałam sobie swój system wartości, poznałam ludzi, którzy pomogli mi wiele zrozumieć, popełniłam błędy, które dały mi siłę, podjęłam się wyzwań, które dodały mi odwagi, jestem tu i idę dalej. Mogę być z siebie dumna, że w tak młodym wieku tak wiele osiągnęłam, skończyłam studia licencjackie z bardzo dobrym wynikiem, a rok studiów magisterskich już za mną, pracuje na stanowisku kierowniczym i spełniam się zawodowo. Może nie w każdym momencie byłam pewna czego tak naprawdę chce bo to zmienia się z biegiem lat, ale nie żałuję żadnej decyzji w moim życiu pomimo iż gdy je podejmowałam często obawiałam się czy oby na pewno są one właściwe.
Jest jeszcze coś innego niż aspekt zawodowy, czyli nasze pasje, na które brak nam czasu. I to właśnie jest naszym błędem. Mimo wszystko powinniśmy znaleźć na nie chociaż godzinę w tygodniu bo to one dają nam najwięcej radości. I tu ważne jest zdefiniowanie jednej pasji tej najważniejszej bo na pewno są osoby z tym samym problemem co ja, że uwielbiają robić wiele rzeczy i tak naprawdę na żadnej się odpowiednio nie skupią. Bo z biegiem czasu  zaczynamy zauważać jak ważne jest zrozumienie siebie i swoich potrzeb, zaczynamy zastanawiać się, która z naszych wielu pasji jest dla nas najważniejsza. Zaczynamy siebie słuchać i tego wcześniej mi brakowało. Nie wiedziałam, że pobycie samemu ze sobą w miejscu z dala od innych daje tak dużo. Spokój podczas słuchania siebie i zastanawiania się nad sobą jest najbardziej istotny. Kiedyś nienawidziłam tego czasu gdy przebywałam sama, zawsze uwielbiałam być wśród ludzi. Bycie samą było dla mnie przygnębiające. Zawsze dziwiłam się mojej babci, że potrafiła siedzieć sama w domu i jak jej pytałam jak to możliwe to odpowiadała mi, że ona lubi być sama bo ma czas dla siebie, czas na przemyślenia i że jest to dla niej odpoczynkiem, Teraz uważam, że po tym jak wychowała piątkę dzieci miała prawo czuć potrzebę wyciszenia się. Bo kiedy mamy nadmiar obowiązków i dużą odpowiedzialność potrzebujemy czasem od tego odpocząć.
Zdecydujmy się jaka pasja daje nam najwięcej szczęścia i gdy mamy wolną chwilę niech to właśnie ona będzie dla nas priorytetem. To nie oznacza, że mamy rezygnować z całej reszty bo to, że lubimy wiele różnych rzeczy daje nam radość i wyróżnia nas od innych. Więc nie ograniczajmy się bo czym więcej umiemy i czym większą mamy wiedzę tym lepiej czujemy się z samymi sobą! :) Życie jest po to, aby ciągle poznawać i ciągle się uczyć i być szczęśliwym :)



Miłej niedzieli :)

1 komentarz:

  1. Akapity, akapity i jeszcze raz akapity, a będzie się czytało Twoje wpisy trzy razy lepiej :)

    OdpowiedzUsuń