piątek, 9 października 2015

Czas na przemyślenia

Nastała jesień, która niesie ze sobą osłabienie, smutek i brak mobilizacji. Chcemy zaszyć się pod kołderką z ciepłą herbatą i nie wychodzić z domu i może właśnie przez to, że tyle w nim siedzimy zaczynamy czuć się bardziej przygnębieni. U mnie dodatkowo doszedł problem, który to wszystko potęguje i pomimo, że staram się o tym nie myśleć to i tak to samo do mnie wraca. Najważniejsza jest praca nad samym sobą i powtarzanie sobie oraz zrozumienie tego, że nic w życiu nie dzieje się bez powodu i że to wszystko uczy nas być silniejszym. Gdy mamy jakiś poważny problem i zależy nam bardzo na tym żeby go rozwiązać to często zapominamy o wszystkim innym i właśnie to wpływa jeszcze bardziej negatywnie na nasze samopoczucie. Warto usiąść i zastanowić się nad rozwiązaniem, ale nie warto się ciągle zadręczać tym co nas spotyka. Czasami się zastanawiam jak taka pozytywna osoba jak ja może coś tak bardzo przeżywać, no ale cóż jak ktoś jest uparty to już tak ma, że dopóki nie będzie po jego myśli to nie daje sobie spokoju. Praca nad sobą jest trudnym procesem i wymaga wiele wysiłku. Łatwo jest powiedzieć sobie "Po co ja się będę tym przejmować, co ma być to będzie", ale niezmiernie trudne jest wykonanie tego.

Koniec rozczulania się :D Czas na trening :) To na pewno poprawi humor :D
Także Wy razem ze mną do roboty!


Miłego wieczoru :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz