sobota, 4 czerwca 2016

Trening i dieta :)

Witajcie ;)

Ostatnio miałam małą przerwę od blogowania z kilku powodów.  Kończę już studia co wiąże się z nauką i z pisaniem pracy magisterskiej. Dodatkowo strasznie pochłonęła mnie siłownia. Spędzam tam dwie godziny dziennie pięć dni w tygodniu co mnie cieszy i dodaje mi na co dzień pozytywnej energii. Kiedyś jakby ktoś powiedział mi, że siłownia mi się spodoba to bym w to nie uwierzyła,  a wręcz bym to wysmiala. Dziś jestem szczęśliwa, że spróbowałam bo uczucie kiedy umierasz ze zmęczenia, wiedzą, ze dałaś z siebie wszystko i zrobiłaś kawał dobrej roboty, jest niesamowite.  Mam czasami takie dni, ze czuje się bardziej zmęczona i mniej wydajna, ale nie rezygnuje z treningu bo po nim od razu czuję się lepiej.


Do aktywności fizycznej należy dołączyć zdrową dietę by efekty ćwiczeń były widoczne i zadowalające. Staram się zdrowo odżywiać i jeść mniej ale częściej.  Doceniam rolę śniadania, które za starych czasów wydawało mi się zbędne. Robię sobie wysokobiałkowe koktajle i ograniczam słodycze (co nie przychodzi mi łatwo,  ale na szczęście można zrobić pyszne fit desery, które są jeszcze smaczniejsze od czekolady). Zaczął się sezon na truskawki, który w pełni wykorzystuje, jem też dużo świeżych warzyw  - ostatnio mój żołądek podbiły pomidory, które jem dzień w dzień.
A jak jest z motywacją? Ona przychodzi sama gdy widzi się chociażby najmniejsze efekty. Dla tych, którzy dopiero zaczynają polecam spojrzeć na siebie i powiedzieć sobie: "Od dziś będę stawać się tylko lepszy i silniejszy!" Postarajcie się wyobrazić sobie jak będzie wyglądać przed tym lustrem za rok jeśli teraz zaczniecie o siebie walczyć. Wizualizacja celu jest bardzo ważnym elementem naszego sukcesu bo to motywuje nas do działania.

Ja uciekam, ale mam nadzieje,  że moja przygoda z siłownią jakoś zmotywuje Was do pracy nad sobą,  chociażby dla lepszego samopoczucia.

Miłego sobotniego wieczoru ;)

3 komentarze:

  1. Ślicznie wyglądasz , fajnie fotki
    Zapraszam : http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Ja póki co pieniążków na siłownie nie mam ale zastępuję to ćwiczeniami z Mel b w domu :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń