środa, 1 lutego 2017

Batoniki bananowo - owsiane

Witajcie :)

Ostatni post o pomysłach na zdrowe śniadanie bardzo Wam się spodobał co mnie niezmiernie cieszy gdyż chciałabym żeby każdy miał świadomość tego co je i nigdy nie pomijał najważniejszego posiłku w ciągu dnia. Dostaje od Was dużo pozytywnych komentarzy co jeszcze bardziej motywuje mnie do wymyślania nowych przepisów i dzielenia się nimi także naprawdę serdecznie Wam dziękuję za zainteresowanie i wsparcie.

Z natury jestem strasznym łakomczuchem, a co za tym idzie codziennie walczę ze swoimi słabościami. Staram się w ciągu tygodnia nie podjadać żadnych niezdrowych rzeczy, a w niedziele (tylko te wolne) pozwalam sobie na coś mniej zdrowego. Jestem miłośniczką czekolady i nadziewanych ciastek, rzadziej mam ochotę na chipsy czy fast foody.

Dlatego też wymyślam różne słodkie, ale zdrowe przekąski, a tym razem mam dla Was coś co uwiodło moje serce. Najpierw miały to być zwykłe bananowe batoniki, a wyszło coś dużo lepszego.









Składniki na około 8 sztuk:

- duża szklanka płatków owsianych
- 2 średnie banany
- 100 ml mleka kokosowego
- 1 jajko
- bakalie (u mnie morele, daktyle, śliwki suszone, rodzynki - te duże pokrojone w kostkę)


Banany blendujemy z mleczkiem kokosowym i jajkiem. Do gotowej masy dodajemy suche płatki i bakalie. Wszystko mieszamy i odstawiamy na pół godziny. Masa po tym czasie powinna być gęsta gdyż płatki nasiąkną mokrymi składnikami. Nastawiamy piekarnik na 170 stopni. Blaszkę smarujemy olejem kokosowym i formujemy batoniki. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika na około 25 minut.

Polewa czekoladowa
- 50 g gorzkiej czekolady (min 74% kakao)
- 1 łyżka mleka

Podgrzewamy w rondelku i smarujemy pół każdego batonika. Można udekorować wiórkami kokosowymi lub płatkami migdałowymi.


Jak widać szybko, prosto i zdrowo :)

Miłego dnia :)

10 komentarzy:

  1. Kocham takie słodkości z chęcią wykonam je w domu.

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale PYSZNOŚCI :)
    Na pewno je spróbuje zrobić :*
    Mało brakuje mi do 130 obserwatorów. Pomożesz?
    Cudny masz blog- będę wpadać częściej
    Obserwuje- Czekam na kolejne posty !!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
  3. Gotowanie i pieczenie nie wychodzi mi najlepiej, ale widząc takie cudna od razu mam ochotę wypróbować swoich sił w kuchni :)
    http://mondayxmorning.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. To naprawdę made me hungry, dzięki haha.
    Muszę wypróbowac, czas być trochę bardziej "fit."
    lipcowaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. omg! pychotka
    wszystko co najpyszniejsze udalo sie zawrzec w tym przepisie- na 100% skorzystam

    co powiesz na wspolna obserwacje? ja juz i to z ogromna checia! pozdrawiam
    http://justemsi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń